Achalazja Przełyku

Podczas odżywiania się pokarmy i napoje przechodzą przez przełyk z ust do żołądka. Odbywa się to za pomocą falowych ruchów mięśni przełyku (fala perystaltyczna), które występują w każdym normalnym organizmie. Są one sterowane przez wegetatywny układ nerwowy.

Jednak ta czynność przełyku może zostać zakłócona: rozkurczanie się dolnej części zwieracza przełyku na przyjęcie kęsa pokarmu nie następuje. Mięśnie gładkie przełyku nie są osłabione, natomiast komórki nerwowe odpowiedzialne za sterowanie nie działają tak jak powinny. Zwieracz przełyku przy przejściu do żołądka nie otrzymuje polecenia „otwórz się” i z tego powodu pokarm nie dociera do żołądka. Choroba ta nosi nazwę achalazji przełyku.

Jakie są przyczyny achalazji przełyku?

Przyczyny achalazji nie są jeszcze do końca wyjaśnione. Istnieje przypuszczenie, że powoduje ją uszkodzenie lub brak zwojów nerwowych mięśni przełyku. Wydaje się także, że przy powstaniu tego schorzenia pewną rolę odgrywają zakażenia, jak to ma miejsce w Ameryce Południowej, gdzie zaburzenia czynności przełyku wywołane są często zakażeniem pasożytniczym i występują nierzadko razem z innymi objawami.

Zaobserwowano także, że pojawia się ona w związku ze stresem psychicznym.

Objawy achalazji przełyku

– ucisk i bóle za mostkiem,

– trudności w przełykaniu,

– ulewanie nie strawionego pokarmu, także płynnego,

– nocne ataki kaszlu, ponieważ w pozycji leżącej jedzenie dostaje się do dróg oddechowych,

utrata wagi i osłabienie.

Achalazja to bardzo rzadkie schorzenie. W Europie dochodzi do jednego nowego zachorowania na 100 tys. osób rocznie. Zagrożone są wszystkie grupy wiekowe od 25 do 65 lat.

Przebieg achalazji

W swej początkowej fazie achalazja objawia się trudnościami w przełykaniu i zwracaniem niestrawionego jedzenia. Stan chorego pogarsza się. Dochodzi do nocnych ataków kaszlu, ponieważ podczas leżenia jedzenie dostaje się do dróg oddechowych. Przyjmowanie pożywienia jest zakłócone, powoduje to utratę wagi i osłabienie.

Czy achalazja jest niebezpieczna?

Następstwem achalazji są często inne, poważne choroby. Jeżeli przykładowo miazga pokarmowa dostaje się do dróg oddechowych, może to doprowadzić do zapalenia płuc. Ciągłe drażnienie przełyku grozi powstaniem nowotworu.

Leczenie achalazji przełyku

Istnieją różne możliwości leczenia zaburzenia czynnościowego przełyku. W początkowym stadium choroby, skurcz mięśni podlega działaniu leków. W grę wchodzi również doprowadzenie do rozszerzenia dolnego zwieracza przełyku za pomocą specjalnego aparatu, wprowadzonego przez gardło.

Na podstawie obecnego stanu wiedzy medycznej uważa się, że najlepszą metodą leczenia, szczególnie w zaawansowanym stadium choroby, gdy przełyk staje się poskręcany, jest rozciągnięcie mięśni przełykowych w zwężonym miejscu za pomocą tzw. rozszerzenia balonowego.

Przez usta wprowadza się do zwężonego miejsca przełyku mały balon, który nadmuchuje się aż do momentu odpowiedniego rozszerzenia mięśni.

Domowe leczenie achalazji

Nie można robić niczego na własną rękę, ponieważ jak na razie nie ma możliwości leczenia tego schorzenia we własnym zakresie.

Kiedy należy udać się do lekarza?

Jeżeli podczas jedzenia występują trudności w przełykaniu, a niestrawione pożywienie jest zwracane, należy udać się do lekarza.

Jak postąpi lekarz?

Lekarz bada przełyk za pomocą badania radiologicznego, manometrycznego, a także wziernikowania przy pomocy ezofagoskopu, co pozwala wykluczyć nowotwór przełyku.

Artykuł pochodzi z kategorii wikipedia, Zaburzenia przełyku. Opracował: Jakub Warzecha. Dodano: 27 września 2013

2 odpowiedzi na “Achalazja Przełyku

  1. Doria

    U mnie stwierdzono powiązanie z chorobą psychiczną i zaburzeniami osobowości. Mam często tak, że się wyłączam i nie ma ze mną kontaktu – wtedy czasami występuje atak i zwężenie tego przełyku. Tak się dzieje także w sytuacjach stresowych.

  2. Grazynaa

    U mnie pojawiły się problemy z przełykaniem i stwierdzono chorobę psychiczną, tzn. niewielkie zaburzenia ale ja już to tak nazywam i się tego boję. Teraz to dopiero niepewność przeżywam, bo wyobrażam sobie, że w nocy się uduszę i nawet nie będę z tym walczyła przez te zaburzenia..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *