Różyczka u dzieci

Pośród chorób dziecięcych różyczka jest jedną z mniej groźnych infekcji wirusowych. Mogą zarazić się nią bardzo łatwo zarówno dzieci, jak i dorośli. Wystarczy kontakt z kaszlącym chorym. Po 10 do 21 dniach okresu inkubacji pojawiają się objawy przeziębienia z uczuciem bolesności za uszami i w okolicy karku. Typowa dla różyczki jest wysypka zaczynająca się za uszami. Są to drobne, płaskie różowo-czerwone plamki, które szybko rozprzestrzeniają się na twarz i szyję. Po kilku dniach wysypka pojawia się także na tułowiu. Gdy zniknie z twarzy pojawia się zazwyczaj na nogach i rękach. Do charakterystycznych objawów różyczki zalicza się również powiększone węzły szyjne i węzły za uszami. Gorączka raczej nie występuje, a jeśli pojawia się, to na początku choroby i nie jest wysoka.

Co jest przyczyną różyczki?

Choroba ta jest wywoływana przez wirus różyczki. Jest bardzo zakaźna i łatwo przenosi się drogą kropelkową. Oznacza to, że nie jest potrzebny bezpośredni kontakt z chorą osobą. Do zakażenia może dojść nawet z odległości jednego metra. Osoba chora może zarażać przez ponad trzy tygodnie – od momentu na krótko przed wystąpieniem pierwszych objawów, aż do siedmiu dni po ich ustąpieniu.

Objawy różyczki u dzieci

– Drobna lub średniej wielkości wysypka, rozpoczynająca się za uszami. Rozprzestrzenia się szybko na twarz, szyję, tułów, ramiona i nogi

– Wysypka jest jaśniejsza niż przy śwince oraz rzadsza i mniej rozprzestrzeniona niż przy szkarlatynie

– Bolesne powiększenie węzłów chłonnych

Jak leczy się różyczkę?

Leczenie różyczki u dzieci nie jest konieczne, ponieważ jest to niegroźna choroba zakaźna, która prawie nigdy nie powoduje powikłań. Po przebyciu jej wytwarza się u człowieka trwała odporność. Szczepienie, które można wykonywać od 15 miesiąca życia, ma za zadanie ochronić dziewczynki przed zakażeniem w przyszłej ciąży. Powtarza się je, gdy dzieci mają 10-12 lat.

Co można zrobić samemu?

Podczas choroby, a także przez tydzień po jej ustąpieniu dzieci powinny pozostawać w domu. Leżenie w łóżku nie jest konieczne. Zarażenie innych dzieci jest tutaj mniej groźne (przebycie choroby uodparnia na cale życie) niż kontakt chorego dziecka z osobą ciężarną.

Ostrożnie w ciąży!

Zarażenia różyczką należy obawiać się w ciąży. Przyszła matka, która dotychczas nie przechodziła różyczki, a zaraziła się nią podczas ciąży, może wcale nie zauważyć objawów choroby. Największe zagrożenie występuje w pierwszych trzech miesiącach. Może dojść do poronienia lub ciężkiego uszkodzenia płodu. Najczęściej występują wady serca, niedosłuch, zaćma i ciężkie uszkodzenie mózgu.

Kiedy należy zgłosić się do lekarza?

Wizyta u lekarza jest potrzebna tylko po to, aby ustalić z jaką chorobą mamy do czynienia.

Jak postąpi lekarz?

Na ogół lekarz może rozpoznać różyczkę na podstawie rodzaju wysypki i typowego przebiegu. Dalsza diagnostyka jest wtedy niepotrzebna. Przy jakichkolwiek wątpliwościach istnieje możliwość ustalenia rozpoznania na podstawie badania krwi.

Różyczka – przebieg choroby

Najczęściej choroba jest mało dokuczliwa. Jeżeli przebieg jest cięższy, dziecko musi spędzić kilka dni w łóżku. Inaczej problem wygląda u nienarodzonych dzieci. W tym wypadku jest to choroba zagrażająca życiu i nierzadko pozostawia trwałe kalectwo. Przede wszystkim dotyczy to uszu, oczu, mózgu i serca.

Czy różyczka jest niebezpieczna?

Zarówno u dzieci, jak i dorosłych różyczka jest łagodną chorobą zakaźną. Zdarza się, że choroba nie jest rozpoznawana, ponieważ może przebiegać bezobjawowo. Natomiast u kobiet ciężarnych różyczka jest chorobą zagrażającą życiu dziecka. Do zakażenia może dojść jednak tylko wtedy, gdy matka nie posiada trwałej odporności. Choroba prawie zawsze pozostawia u dzieci istotne i nieodwracalne szkody.

Ważne

Każda kobieta, która chciałaby mieć dziecko, powinna ustalić z lekarzem, czy chorowała już na różyczkę. Jeżeli nie, należy przed ciążą przeprowadzić szczepienie. W ten sposób prostymi środkami można zapobiec ciężkiej infekcji u płodu.

Artykuł pochodzi z kategorii Chore dziecko. Opracował: Jakub Warzecha. Dodano: 12 maja 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *